O rekonstruktorach

Jarmark Średniowieczny jest wydarzeniem zwanym potocznie „imprezą historyczną”. To czym tego typu wydarzenia różną się od innych jest fakt, że gromadzą pasjonatów, którzy nie chcą poprzestać na czytaniu o średniowieczu, ale także doświadczać go na własnej skórze.
Przyjętą nazwą jest tutaj „rekonstrukcja historyczna” bądź „odtwórstwo historyczne”. Oparte jest ono na wiedzy zdobywanej z uznanych źródeł takich jak opracowane znaleziska archeologiczne, ikonografia oraz publikacje naukowe. Możliwie najmniej przestrzeni pozostawia się na „domysły”, których niestety nie zawsze udaje się uniknąć z uwagi na wciąż ograniczoną wiedzę.

Wydarzenie jakimi są imprezy rekonstruktorskie nie są tzw. grami fabularnymi (LARP) ani inscenizacjami teatralnymi. Odtwórcy nie odgrywają ról, choć czasami przyjmują imiona z epoki. Noszony strój ma na celu odtworzenie klimatu minionych lat, sprawić, że historia ożywa i nabiera namacalny wręcz wymiar.

Odwiedzając Grodno w czasie Jarmarku można łatwo zauważyć, że istnieją różnice zarówno w ubiorze jak i wyposażeniu uczestników wydarzenia. Warto więc wiedzieć, że datowanie imprezy rozciąga się na cały okres średniowiecza europejskiego. Można w nim wyróżnić czas wczesnego średniowiecza, a więc słowian i wikingów (głównie przedział IX – XI w.), czasy krucjat (XII-XIII w. oraz okres okołogrunwaldzki (czyli XIV-XV w.) Dodatkowo pośród uczestników rozróżnić da się różne stany społeczne.

Na wesoło na rekonstruktora spojrzeć można tak: